" Lepiej pisać dla siebie i nie mieć publiki, niż pisać dla publiki i nie mieć siebie. "

czwartek, 27 grudnia 2012

~`Lost in the world`~


To okropne jak świat i ludzie nas zmieniają
jak niszczą nas, nasze emocje, pasje
wszystko co budujemy od dnia narodzin.
Nie możemy swobodnie kochać 
robić tego co chcemy w życiu
jesteśmy skazani na dyktando życia.
Życie rządzi nami a nie my nim,
lecz to nie tak miało być,
to nie ta droga nie ten czas nie ta pora.
Mówi się jestem panem swego życia,
ale czy to prawda czy to tylko pozorna szata
zasłaniająca nas w całości.
Dziś człowiek nie zawsze może być tym kim chce,
nie może wyjść i powiedzieć tego co chce, 
bo jest za to skrzywdzony w każdy możliwy sposób. 
Żyjemy w sidłach w klatce w zamknięciu,
dzisiejsza cywilizacja zamyka nas w sobie, 
zabiera nas w inny świat, wirtualny 
tak piękny i idealny, że zapominamy 
czego właściwie potrzebujemy.
Może wolności i tego co kochamy!
Wchłania nas świat tak pozornie idealny, 
stwarza nam niewidoczną otoczkę tego co 
chcemy w życiu osiągnąć zatracamy się 
w świecie jakże prawdziwym dla nas,
ale to nadal jest tylko fikcja, wirtualność 
zwracająca naszą uwagę znikająca 
kiedy zdajemy sobie sprawę, że nie mają 
niczego oprócz tego wyimaginowanego 
świata złudzeń i nadziei, troski i marzeń; 
Potem okazuje się, że jest za późno i nie ma odwrotu
żyjemy w czasach kiedy modernizacja jest tak rozwinięta 
że pochłania naszą uwagę i tworzy nam inną rzeczywistość
idealny świat, gdzie możemy być kim tylko chcemy 
spełniać marzenia, nadzieje, ale to tylko fikcja.
Niektórzy ludzie nie potrafią tego odróżnić 
gubią się w świecie prawdziwym, którym 
nie jest tak kolorowo i powracają do wirtualności, 
bo przecież to jest takie proste nie stwarza kłopotów 
przecież zawsze kiedy coś źle wyjdzie 
można wcisnąć "delete" i zacząć od nowa. 
Niestety życie nie jest usłane różami,jest tylko jedno, 
jakie by nie było, trzeba je szanować i pamiętać, 
że to co zrobimy i jak nie ma odwrotu, ani przycisku, 
którego można wcisnąć i poprawić błędy,

~ * ~
Trzeba uczyć się na błędach i żyć więcej ich nie popełniając.

2 komentarze:

  1. WOW.Zatkało mnie a raczej wmurowało. Wyrazy tak cudnie docierają do człowieka że aż nie wiem .Masakra aż nie mogę się wysłowić:)Załamałaś mnie kobieto, z niecierpliwością czekam kolejne takie arcydzieło jak te.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuje. Czasem najdzie mnie wena. Jak już mówiłam słowa muszą wypływać z Cb jak strumień z rzeki rwący. Najlepsze jest zaskakujący jego bieg. ;) Mam nadzieję że już nie długo mnie olśni i znów napiszę. A może to być już niedługo. ;) :**

    OdpowiedzUsuń