To okropne jak świat i ludzie nas zmieniają
jak niszczą nas, nasze emocje, pasje
wszystko co budujemy od dnia narodzin.
Nie możemy swobodnie kochać
robić tego co chcemy w życiu
jesteśmy skazani na dyktando życia.
Życie rządzi nami a nie my nim,
lecz to nie tak miało być,
to nie ta droga nie ten czas nie ta pora.
Mówi się jestem panem swego życia,
ale czy to prawda czy to tylko pozorna szata
zasłaniająca nas w całości.
Dziś człowiek nie zawsze może być tym kim chce,
nie może wyjść i powiedzieć tego co chce,
bo jest za to skrzywdzony w każdy możliwy sposób.
Żyjemy w sidłach w klatce w zamknięciu,
dzisiejsza cywilizacja zamyka nas w sobie,
zabiera nas w inny świat, wirtualny
tak piękny i idealny, że zapominamy
czego właściwie potrzebujemy.
Może wolności i tego co kochamy!
Wchłania nas świat tak pozornie idealny,
stwarza nam niewidoczną otoczkę tego co
chcemy w życiu osiągnąć zatracamy się
w świecie jakże prawdziwym dla nas,
ale to nadal jest tylko fikcja, wirtualność
zwracająca naszą uwagę znikająca
kiedy zdajemy sobie sprawę, że nie mają
niczego oprócz tego wyimaginowanego
świata złudzeń i nadziei, troski i marzeń;
Potem okazuje się, że jest za późno i nie ma odwrotu
żyjemy w czasach kiedy modernizacja jest tak rozwinięta
że pochłania naszą uwagę i tworzy nam inną rzeczywistość
idealny świat, gdzie możemy być kim tylko chcemy
spełniać marzenia, nadzieje, ale to tylko fikcja.
Niektórzy ludzie nie potrafią tego odróżnić
gubią się w świecie prawdziwym, którym
nie jest tak kolorowo i powracają do wirtualności,
bo przecież to jest takie proste nie stwarza kłopotów
przecież zawsze kiedy coś źle wyjdzie
można wcisnąć "delete" i zacząć od nowa.
Niestety życie nie jest usłane różami,jest tylko jedno,
jakie by nie było, trzeba je szanować i pamiętać,
że to co zrobimy i jak nie ma odwrotu, ani przycisku,
którego można wcisnąć i poprawić błędy,
~ * ~
Trzeba uczyć się na błędach i żyć więcej ich nie popełniając.
WOW.Zatkało mnie a raczej wmurowało. Wyrazy tak cudnie docierają do człowieka że aż nie wiem .Masakra aż nie mogę się wysłowić:)Załamałaś mnie kobieto, z niecierpliwością czekam kolejne takie arcydzieło jak te.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuje. Czasem najdzie mnie wena. Jak już mówiłam słowa muszą wypływać z Cb jak strumień z rzeki rwący. Najlepsze jest zaskakujący jego bieg. ;) Mam nadzieję że już nie długo mnie olśni i znów napiszę. A może to być już niedługo. ;) :**
OdpowiedzUsuń